naglowek
 
Wszelkie komentarze
 
   

Krzyżtopór - 30 lat później

  W 1986 i 1987 r. w "Tece Komisji Urbanistyki i Architektury Oddziału PAN w Krakowie" zostały opublikowane "Wyniki badań nad strukturą przestrzenną zamku Krzyżtopór w Ujeździe"1 (obecnie województwo świętokrzyskie). Publikacja była ukoronowaniem prawie dziesięcioletniej pracy zespołu badawczego2 - pracowników Zakładu Budownictwa Ogólnego Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej.

Prof. Alfred Majewski - pierwszy animator sprawy odbudowy zamku Krzyżtopór

  Ruiny zamku Krzyżtopór w Ujeździe, dawna siedziba magnacka Krzysztofa Ossolińskiego, stanowią ważne i unikalne w skali światowej ogniwo rozwoju architektury pol5skiej i są opisywane we wszystkich znaczących pracach z zakresu architektury i sztuki. Od 1945 r. zamek jest objęty opieką konserwatorską, a od 1972 r. pieczę sprawuje nad nim Kierownictwo Odnowienia Zamku Królewskiego na Wawelu. To właśnie jego dyrektor, wykładający również na Wydziale Architektury PK, prof. Alfred Majewski zainicjował działania studialne, zabezpieczające i projektowe, które pozwoliłyby w przyszłości na odbudowę tej niegdyś wspaniałej budowli.

  Badania podjęto, by utrwalić (w odpowiednim przekazie) wszystkie możliwe jeszcze do odczytania wartości i umożliwić prowadzenie analiz porównawczych i formalnych, które posłużyłyby do wykonania studium rekonstrukcji architektonicznej i wiarygodnego odtworzenia wyglądu zamku. U podłoża tych działań leżała troska o zachowanie dziedzictwa kulturowego w dziedzinie, która została w Polsce dotknięta ogromnymi zniszczeniami na różnych "zakrętach" jej dziejów. Ważną przesłanką była również pilna potrzeba podjęcia kompleksowych prac zabezpieczających tę cenny budowlę wpisaną do rejestru zabytków jako... trwała (?!) ruina.

Erik Dahlberg na rycinie z epoki

  Wieloletni wysiłek badawczy naukowców z Politechniki Krakowskiej, korzystających m.in. z pionierskich wówczas inwentaryzacji fotogrametrycznych, wykonywanych przez Krakowskie Przedsiębiorstwo Geodezyjne i Zakład Geodezji AGH, został uwieńczony opracowaniem projektów techniczno-roboczych, odtwarzających niezachowane sklepienia, stropy i dachy zamku oraz projektem rekonstrukcji wszystkich elewacji, jak i przygotowaniem zestawczych widoków całego założenia pałacowo-obronnego. Niezwykle ważne dla dalszych losów zamku stało się opracowanie3 aksonometrycznego widoku całości założenia. Rysunek ten, prezentując konkretną wizję architektoniczną zamku, stał się kanwą dyskusji, szczególnie że nie jest znany jak dotąd jakikolwiek rysunek4 z epoki (XVII w.), prezentujący bryłę, a zwłaszcza dach zamku.

Plan parteru zamku wykonany przez Erika Dahlberga

  Nie oznaczało to jednak zakończenia prac naukowo-badawczych nad zamkiem Krzyżtopór. W 1991 r. dr inż. arch. Teresa Kusionowicz, pod opieką prof. Elżbiety Dąmbskiej-Śmiałowskiej, ukończyła pracę doktorską pt. "Rozwiązania budowlane rezydencji magnackich I połowy XVII wieku na przykładzie zamku Krzyżtopór w Ujeździe". W 1994 r. niżej podpisany zaprezentował na międzynarodowej konferencji w Pszczynie5 referat pt. "Zamek Krzyżtopór w Ujeździe - konstrukcja elementów komunikacji pionowej w aspekcie możliwości rekonstrukcji jego budowlanej struktury", a w publikacjach naukowych i popularnonaukowych, jak "Krzyżtopór bez właściciela" ("Spotkania z Zabytkami", nr 1/1989) czy "Krzyżtopór - polskie palazzo in fortezza" ("Renowacje", nr 2/1999) próbował zainteresować zamkiem decydentów i badaczy. Niestety, o przyszłości zamku nie myślały ani władze lokalne, ani Ministerstwo Kultury i Sztuki. Bezskuteczne były też interwencje organizacji społecznych, na przykład Towarzystwo Przyjaciół Fortyfikacji Oddział w Krakowie wystosowało do generalnego konserwatora zabytków RP petycję, w której domagało się ochrony zamku m.in. przed muzycznymi imprezami publicznymi, jakie organizowano w jego murach. Pismo pozostało bez odpowiedzi.

Rys.: Jan Kurek
Stan obecny zamku

  Jesienią 2005 r. w Opatowie powstało Stowarzyszenie Krzewienia Tradycji i Opieki nad Zamkiem Krzyżtopór w Ujeździe, a niżej podpisany został jego wiceprezesem6. Członkami założycielami Stowarzyszenia byli m.in. starosta powiatowy, wojewódzki konserwator zabytków, wójt gminy Iwaniska (na której terenie znajduje się zamek), prawnicy, przedsiębiorcy, architekci, a także profesor Wydziału Konserwacji warszawskiej ASP. Wszyscy za główny cel obrali sobie przywrócenie zamkowi dawnej świetności. Wydawało się, że wspólne działanie członków Stowarzyszenia, władz samorządowych gminy i powiatu oraz przedstawicieli urzędu konserwatorskiego jest realne. Z inicjatywy i ze środków jednego z członków Stowarzyszenia został wykonany wspaniały model zamku. Także z inicjatywy Stowarzyszenia dr inż. Stanisław Karczmarczyk7 wraz z zespołem współpracowników z Politechniki Krakowskiej wykonali ekspertyzę oceniającą stan bezpieczeństwa ruin zamku Krzyżtopór połączoną ze szczegółowymi zaleceniami konserwatorskimi. Pojawiła się szansa na przekazanie zamku w zarząd Stowarzyszenia i realna możliwość podjęcia starań o dotacje z Unii Europejskiej. Jednak kiedy zwrócono się formalnie w tej sprawie do starosty powiatowego w Opatowie, zaczęły się przysłowiowe schody...

 
Fot.: Jan Kurek
Model - rekonstrukcja zamku wykonana przez arch. Edwina Drewniaka

  Ni stąd, ni zowąd przyszłość zamku stała się sprawą polityczną! Nagle trudności zaczęły się piętrzyć na wszystkich szczeblach administracyjnych. Nie pomogły interpelacje u wicepremiera Gosiewskiego (osobiście), ministra Ziobry, wiceministra kultury Tomasza Merty (osobiście), ministra kultury Kazimierza Ujazdowskiego i u wojewody świętokrzyskiego - Krzysztofa Banasia. Wszystkie pisemne, e-mailowe i ustne interpelacje pozostawały bez odpowiedzi, zaś zamek przypadł formalnie gminie, która zarządzała nim nieudolnie już od sześciu lat na mocy porozumienia ze starostwem powiatowym w Opatowie. Na nic zdały się apele o rozliczenie gminy z 2,5 mln zł, jakie w tym czasie się zdematerializowały, rzekomo przeznaczone na remonty zamkowych murów8. Okazało się, że w tej sprawie "wspólny cel" połączył m.in. SLD-owskiego wójta Iwanisk z lokalnymi i wojewódzkimi strukturami PIS. Według nieoficjalnych jeszcze informacji gmina całość spraw związanych z zarządzaniem i konserwacją zamku zamierza powierzyć spółce, na czele której ma stanąć prominentny działacz struktury powiatowej PIS! Oczywiście, jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o...?

Fot.: Archiwum Autora
Widok zamku - stan z 2007 r.

  Możliwość konsumowania przez eksponentów gminy sporych dotacji rządowych, unijnych i tzw. norweskich funduszy pomocowych to łakomy kąsek. Nie dziwi więc fakt, że działające według zasady non profit Stowarzyszenie Krzewienia Tradycji i Opieki nad Zamkiem Krzyżtopór w Ujeździe stało się nagle persona non grata! (patrz dokumenty zamieszczone na stronie Stowarzyszenia: http://krzyztopor.pl/).

  W takiej sytuacji Stowarzyszenie nie mogło zrobić nic innego, jak tylko wystąpić w interesie społecznym i w interesie samego zamku i skierować sprawę do sądu. Wniosek został już złożony w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Kielcach! Mamy nadzieję, że nowy rząd, nowy minister kultury i dziedzictwa narodowego oraz nowy wojewoda świętokrzyski naprawią błędy poprzedników, umożliwiając zarazem otwarcie nowego rozdziału w historii zamku. A nam, jego gorącym fanom, pozostaje wierzyć, że możliwe jest spełnienie wielkiego marzenia nieżyjącego już prof. Majewskiego o zamku przywróconym do życia. Wszystkich, którzy pragną włączyć się w te działania, zapraszamy do współpracy. Wiele kwestii wymaga mądrych decyzji, niezbędne będzie zweryfikowanie dotychczas obowiązującej doktryny konserwatorskiej, zgodnie z którą zamek należy utrzymywać jako tzw. trwałą ruinę. Nie od dziś bowiem wiadomo, że najlepszą opiekę zamek uzyska wtedy, gdy będzie użytkowany!

Fot.: Archiwum Autora
Dyskusja na zamku o jego przyszłości, od lewej: Jerzy Zub, Marcin Perz, Marek Staniek, Jan Kurek

  Kilka tygodni temu w Działdowie odbyła się konferencja poświęcona racjonalizacji decyzji konserwatorskich w odniesieniu do wielu wciąż zaniedbanych zabytków architektury obronnej w naszym kraju - przykładem mogą być ruiny budowli wzniesione niegdyś przez zakon krzyżacki. Historycy sztuki, konserwatorzy zabytków i architekci w zasadzie zgadzali się, że decydując o losach zabytków, należy być bardziej elastycznym, dopuszczając przynajmniej częściowe ich wykorzystanie do nowych funkcji.

  Gdyby hołdować jedynie doktrynie zachowywania malowniczych ruin, to Polska byłaby dziś jedną wielką ruiną, pozostawioną przez wojny, jakie przetaczały się przez nasz kraj i nie byłoby ani gdańskiej Starówki, ani Zamku Królewskiego w Warszawie i wielu pałaców i dworów, które znajdując nowych właścicieli i użytkowników cieszą nas na nowo pięknem wykreowanym niegdyś przez naszych poprzedników.

Jan Kurek


1 E. Dąmbska-Śmiałowska, W. Celadyn, J. Kurek, T. Kusionowicz, A. Nikodemowicz, "Wyniki badań nad strukturą przestrzenną zamku Krzyżtopór w Ujeździe", "Teka Komisji Urbanistyki i Architektury", cz. I, t. X/1986 i cz. II, t. XXI/1987.

2 Opracowanie wykonywali: doc. dr hab. arch. Elżbieta Dąmbska - główny projektant i kierownik tematu, prof. arch. Rudolf Śmiałowski - konsultant, mgr arch. Aleksander Nikodemowicz i asystenci - arch. arch. Wacław Celadyn, Jan Kurek, Teresa Kusionowicz i Małgorzata Mełges oraz doc. dr hab. inż. Kazimierz Różycki w zakresie konstrukcji. W części prac uczestniczył prof. dr hab. arch. Zbigniew Pałasiński z zespołem.

3 Rysunek aksonometryczny zamku, początkowo opracowany jedynie dla potrzeb wydawniczych, wykonał mgr inż. arch. Jan Kurek, członek zespołu autorskiego.

4 Jedynym znanym jest plan parteru zamku, narysowany być może na podstawie jego oryginalnych planów wywiezionych przez Szwedów, którzy w latach 1655-1657 łupili i dewastowali zamek, przez Erika Dahlberga (1625-1703) - towarzyszącego królowi Karolowi Gustawowi X kwatermistrza i inżyniera wojskowego, specjalistę od fortyfikacji polowych, później feldmarszałka.

5 Międzynarodowe Sympozjum Oddziału PAN w Katowicach i Politechniki Śląskiej w Gliwicach.

6 Prezesem jest p. Artur Kazimierski.

7 Dr Karczmarczyk jest pracownikiem naukowo-dydaktycznym Wydziału Architektury PK i rzeczoznawcą Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

8 Marnotrawienie środków pozyskiwanych na zabezpieczenie struktury budowlanej zamku jest sprzeczne z ustawowymi obowiązkami (zgodnie z literą i duchem ustawy o ochronie i opiece nad zabytkami z 23 lipca 2003 r.) przejętymi przez gminę na mocy porozumienia ze starostą.

 


© Nasza Politechnika 2004
wszelkie komentarze